Podstawy Dharmy
to wybór pojedynczych wykladów lub fragmentów dłuższych nauk Jego Świątobliwości Siedemnastego Karmapy wyjaśniających podstawowe pojęcia filozofii
i praktyki buddyjskiej ze szczególnym uwzględnieniem tradycji karma kagju.

 


 

Wszystkie główne tradycje religijne zaczynały się, jak sądzę, od duchowości. Prawdziwego, żywego doświadczenia, które nie jest zwykłym obyczajem, tradycją czy po prostu systemem wierzeń.

Weźmy na przykład Buddhę, który od najmłodszych lat zadawał sobie pytania, najważniejsze pytania o życie. Kim jestem? Czym jest ten świat? Szukał odpowiedzi na te pytania – o sens, o prawdziwą treść. W imię tego porzucił książęcy pałac i udał się na pustkowie, zadając sobie bezustannie te pytania. I wreszcie znalazł na nie odpowiedź.

Czytaj więcej...

Istota nauk buddyjskich zawarta jest w tych czterech wersach:

Nie czyń niczego złego,
poświęć się doskonałej prawości
i okiełznaj własny umysł –
oto nauka Buddhy.

Całą Dharmę Buddhy sprowadzić można do wskazówek dotyczących działania na rzecz innych i nieczynienia krzywdy.

Czytaj więcej...

Niezależnie od tego, do jakiej tradycji religijnej należymy, najpierw musimy zrozumieć jej podstawy. W buddyzmie taką podstawą jest Schronienie, fundament wszystkich praktyk tej tradycji – od śrawaków i pratjekabuddów hinajany, przez szkołę „tylko umysł” i szkoły środkowej ścieżki, po tajemną mantrajanę z jej czterema klasami tantr. Wrota wszystkich ścieżek sutr i tantr otwiera ślubowanie Schronienia. Każdy, kto zostaje buddystą, przyjmuje to ślubowanie jako pierwszy krok do otrzymania nauk Buddhy.

Czytaj więcej...

Ci, którzy podążają ścieżką buddyjską, pragną doprowadzić wszystkie czujące istoty do szczęścia, a ostatecznie – do pełnego Przebudzenia. Jego osiągnięcie oznacza wyplenienie wszystkiego, co należy porzucić – zaciemnień emocjonalnych, zaciemnień nieświadomości i nawykowych skłonności – oraz urzeczywistnienie wszystkiego, co trzeba rozwinąć – mądrości, która rozumie naturę zjawisk, oraz mądrości, która widzi je w ich nieskończonej różnorodności. Krótko mówiąc, pełne Przebudzenie to osiągnięcie pułapu, na którym wszelkie błędy zostały wykorzenione, a wszystkie pozytywne właściwości – rozwinięte.

Czytaj więcej...

Niezależnie od tego, czy praktykujemy słuchanie i analizowanie czy też medytujemy nad naukami, musimy rozumieć dwie prawdy: względną i ostateczną. Stanowią one najważniejszą część doktryny. Jak je rozróżniamy? Szczegółowa analiza przedmiotu przekonuje nas, że nie istnieje on realnie. To prawda ostateczna. Gdybyśmy go jednak nie badali, sądzilibyśmy, że istnieje – i to jest prawda względna. Jak definiujemy owe prawdy? Prawda względna jest błędnym widzeniem – przedmiotem odkrytym przez umysł, który tkwi w tym świecie. Prawda ostateczna to widzenie właściwe – przedmiot odkryty przez świadomość, która urzeczywistniła naturę umysłu.

Czytaj więcej...

Z reguły patrzymy na samsarę bardzo powierzchownie. Weźmy pojęcie czasu. Rok wydaje się nam jednostką stałą, kiedy jednak poddamy go analizie, nie znajdziemy w nim nic samoistnego, konkretnego. To samo dotyczy innych jednostek – miesiąca, dnia, chwili – które wydają się istnieć realnie. Jeśli zbierzemy wszystkie te momenty, złożą się one na rok. Ale poddając badaniu naturę chwili, nie znajdziemy żadnej samoistnej, realnej jednostki czasu, żadnego konkretnego, namacalnego bytu, który da się zobaczyć. Prawdziwa natura zjawisk nie pojawia się dlatego, że ktoś ją urzeczywistnił, ani dlatego, że ktoś ją odkrył na nowo. Pustość jest obecna od zawsze, ponadczasowo.

Czytaj więcej...