Modlitwa do linii przekazu mahamudry

 


Podczas nauk udzielonych w dniach 26-28 lutego 2012 roku, w ramach 29. Mynlamu Kagju w Bodhgai, Jego Świątobliwość Karmapa objaśnił znaczenie "Krótkiej modlitwy do linii przekazu mahamudry", które poprzedził prezentacją tradycji kagju – jej starszych i młodszych linii – wyjaśnieniem etymologii nazwy linii Karmapów oraz przedstawieniem wszystkich uczniów serca Karmapy, którzy wraz z nim tę linię utrzymują. 


Tantra Kalaczakry opisując świat mówi o tak zwanym większym świecie i mniejszym świecie. W centrum tego mniejszego świata, który jest jednocześnie naszym światem, w miejscowości znanej jako Bodhgaja w Indiach, znajduje się wadżra-tron (dordże den), czy miejsce Przebudzenia. To jest najbardziej czczone przez buddystów miejsce i przyjeżdżamy tu z różnych stron świata, by się spotkać i praktykować Dharmę. Tym razem skupimy się na naukach. To niezwykle cenna okazja i dla mnie jako nauczyciela i dla was, odbiorców nauk.

Rozpoczynamy dziś omawianie „Krótkiej modlitwy do linii przekazu mahamudry” (dordże czang tungma). Po tybetańsku tytuł tej modlitwy dosłownie znaczy „krótki Dordże Czang”, więc można odnieść wrażenie, że jest dwóch Buddhów: krótki, mały Dordże Czang i długi, czy też wysoki Dordże Czang… Oczywiście, nie o to chodzi. Tak bowiem nazywamy w skrócie krótką wersję modlitwy, którą otwiera wers skierowany do Buddhy Wadżradhary. Jej autorem jest Pengar Dziampal Zangpo, uważany za inkarnację gesze Kadampy Langri Tangpy. Był on nauczycielem Siódmego Karmapy Ciedraka Gjatso. 

Zazwyczaj objaśnianie znaczenia tej modlitwy rozpoczyna się od pouczeń dotyczących wizualizacji linii przekazu. Można to czynić na dwa sposoby: bądź wizualizując lamów jednego nad drugim, bądź w formie wielkiego zgromadzenia. My jednak potraktujemy to dziś nieco inaczej. Odstawiamy zatem na bok szczegóły medytacji i skupiamy się jedynie na podstawowym znaczeniu tej modlitwy.

Linię mahamudry, czyli linię tradycji kagju, zapoczątkowali wielcy indyjscy mistrzowie: Tilopa, Naropa i Maitripa, zaś do Tybetu przeniósł ją wielki tłumacz Marpa Ciekji Lodro. Marpa Lotsała trzy razy odbył podróż do Indii, gdzie otrzymał – od wspomnianych właśnie, największych ówczesnych mahasiddhów, oraz od wielu innych nauczycieli – przekazy czterech rodzajów tantr, przekazy czterech specjalnych ustnych tradycji utrzymywanych przez Naropę oraz wiele innych nauk. Otrzymał też przepowiednię, że każde kolejne pokolenie uczniów jego linii będzie bardziej zaawansowane od poprzedniego – niczym strumień, którego nurt z czasem robi się coraz silniejszy i większy, by ostatecznie przemienić się w wielką rzekę.

Czytaj więcej...

Karmapowie mieli wielu wybitnych uczniów, a pośród nich byli tacy, którzy dorównywali im w doświadczeniu i urzeczywistnieniu. Takich uczniów nazywa się po tybetańsku „gjalła jabse”, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy „zwycięzcy ojcowie-synowie” (uczniowie serca). Zazwyczaj mówi się o mistrzu i uczniach, i takich zwyczajnych uczniów może być wielu. W tym wypadku chodzi jednak o uczniów, którzy stworzyli bardzo bliski związek z mistrzem i można ich porównać do duchowych dzieci, spadkobierców. Dlatego w tym przypadku używa się określenia „ojciec i synowie”.

Czytaj więcej...

Teraz przechodzimy do głównych wyjaśnień nauk zawartych w modlitwie do linii przekazu mahamudry. Tekst mówi, iż zniesmaczenie [samsarą] jest stopami medytacji, oddanie jest głową medytacji, a nierozproszenie jest główną praktyką medytacji.

Powiedziano, że zniesmaczenie samsarą jest stopami medytacji.

Wielcy medytujący są wolni od przywiązania do pożywienia czy majątku

i zrywają więzy z tym życiem.

Pobłogosławcie mnie, bym nie lgnął do bogactwa ani sławy.

Czytaj więcej...

Powiedziano, że oddanie jest głową medytacji.

Lama otwiera wrota do skarbnicy ustnych nauk.

Wielcy medytujący stale modlą się do Lamy.

Pobłogosławcie mnie, by narodziło się we mnie spontaniczne oddanie.

Wielcy mistrzowie Tybetu, tacy jak Gjalła Longcienpa z njingmapy, Karmapa Rangdziung Dordże i wielu lamów tradycji geluk – powtarzali w swoich pismach, że guru joga jest sercem, siłą życiową, praktyki Dharmy. W tradycji sakja zaś mówi się, że guru joga jest metodą stosowaną przez najbardziej zaawansowanych adeptów buddyzmu. W wielu sutrach, tantrach i komentarzach wielkich uczonych pojawia się stwierdzenie, że oddanie jest lekarstwem zdolnym usunąć każdą chorobę samsary. Porównuje się je czasami do białego żeńszenia, który w medycynie azjatyckiej uważany jest za panaceum na wszystkie schorzenia.

Czytaj więcej...

Dalej tekst mówi o trzecim niezbędnym elemencie ścieżki – praktyce medytacji – która składa się z dwóch części: praktyki szine i laktong. O pierwszej z nich mówią kolejne wersy tekstu:

Powiedziano, że nierozproszenie jest podstawą medytacji.

Cokolwiek się pojawia, wielcy medytujący

w naturalny sposób spoczywają w bezpośrednim poznaniu.

Pobłogosławcie mnie, by moja medytacja była wolna od intelektualizowania.

Czytaj więcej...