DSC 5383

23 maja 2017 – Royal Asiatic Society, Londyn


Gjalłang Karmapa odwiedził słynne Royal Asiatic Society (Królewskie Stowarzyszenie Azjatyckie), aby na temat środowiska porozmawiać z wieloletnimi, czołowymi przedstawicielami Tibet Society (Stworzyszenie Tybetańskie) – najstarszej na świecie organizacji wsparcia Tybetu. Przewodniczący, Frederick Hyde-Chambers (Oficer Orderu Imperium Brytyjskiego), zarysował historię stosunków brytyjsko-tybetańskich oraz aktualne działania organizacji. Prezes stowarzyszenia Norman Baker powitał Jego Świątobliwość, cytując z książki „Szlachetność serca”: „Troszcząc się o środowisko troszczymy się o wszystkie czujące istoty.”

Karmapa przemówił do zgromadzonych, wspominając, że sam założył organizację Khorjug, aby chronić środowisko w regionie Himalajów i edukować mnichów i mniszki, by mogli dzielić się swoją cenną wiedzą ze społecznościami, w których mieszkają. Problem środowiska naturalnego w Tybecie wykracza poza politykę i ma daleko idący wpływ na państwa ościenne, gdyż miliony ich mieszkańców zależne są od wody z jego rzek. Tybet jest nie tylko dachem świata, ale też zbiornikiem wody dla Azji. Jego Świątobliwość wyraził nadzieję, że coraz więcej ludzi zda sobie z tego sprawę i będą przykładać większą wagę do tego, co dzieje się w rejonie Tybetu.

Jeśli chodzi o ochronę środowiska w Tybecie, najlepiej jest rozmawiać z samymi Tybetańczykami, gdyż jest to ich środowisko od tysięcy lat. Ponieważ doskonale je znają, naturalnie rozumieją jak utrzymać je w czystości. Całym swoim sercem są w to zaangażowani. Tradycyjnie Tybetańczycy postrzegają środowisko jako święte miejsce zamieszkane przez bóstwa i duchy. Między innymi stąd bierze się to poszanowanie świata natury.

Jednak dzisiaj postęp technologiczny i materialny przyniósł ze sobą także degradację tych dawnych wartości w stosunku do środowiska. Zewnętrzny rozwój materialny osłabił ideę ochrony środowiska, na przykład, budujemy coraz więcej zapór rzecznych i rozkopujemy ziemię w poszukwianiu bogactw naturalnych. Niektóre święte miejsca zostały w ten sposób zniszczone. Przynosi to szkodę nie tylko środowisku, ale też podważa wiarę i oddanie Tybetańczyków.

Ktoś zapytał Jego Świątobliwość: „Jak przekonać Chińczyków, by nie eksploatowali środowiska tak bardzo?” W odpowiedzi Karmapa zauważył, że bardzo wielu młodych Chińczyków uczy się za granicą i dostrzegają problem z większej perspektywy. To niesie nadzieję. Wspomniał też o dialogu z naukowcami, po czym podsumował:

Najważniejsza zmiana musi dokonać się w samych Chinach. Uprzednio próbowaliśmy wpływać na stan rzeczy z zewnątrz, ale niewiele wskóraliśmy. Kluczem jest wymiana informacji między naukowcami, a od strony bardziej politycznej, szerzenie informacji o środowisku i angażowanie się w dyskusje o nim.

Padło kolejne pytanie: „Czy przyszłość buddyzmu tybetańskiego leży poza Tybetem?” Jego Świątobliwość w odpowiedzi posłużył się analogią:

Tybet jest korzeniem i dlatego jest ważny. Jeśli korzeń będzie chory, gałęzie nie będą rozwijać się zbyt dobrze. Aby buddyzm tybetański mógł rozwijać się na świecie, w Tybecie powinien pozostać silny korzeń.

Dodał także, że ludzie Zachodu przejawiają większe zainteresowanie nauką niż praktyką, natomiast w Tybecie i w Chinach jest odwrotnie.

„Czy istnieją nauki buddyjskie o ochronie środowiska?”

W naukach o treningu Bodhisattwy znajdujemy wskazówki, aby praktykujący dążył do utożsamienia się z czterema elementami, dzięki czemu lepiej zrozumie, ile przynoszą one pożytku. ‘Tak, jak cztery elementy stanowią pożytek i podporę dla istot, obym i ja dawał pożytek innym.’ Dzięki tej praktyce rozwiniemy także empatię do innych istot.

Ponadto ważne jest by nie postrzegać zewnętrznego świata jako obiektu, lecz jako podmiot. Wówczas doświadczymy środowiska naturalnego z perspektywy pierwszej osoby. A to pozwoli nam zobaczyć jak środowisko i istoty są wzajemnym odbiciem.

Na zakończenie Tsering Taszi, wiceprzewodniczący Tibet Society, podziękował Jego Świątobliwości i wręczył Mu podarunek. Gości zaproszono na trzecie piętro, gdzie czekały przekąski i była okazja, by porozmawiać prywatnie z Karmapą.