W XXI wieku potrzebujemy ludzi, którzy są w stanie zarówno dbać o własny rozwój duchowy, jak i pomagać innym. Jeżeli studiowanie i praktyka Dharmy Buddhy przynosi nam jakikolwiek pożytek, powinniśmy dzielić się nim z całym światem.
Karmapa in America: Teachings in Seattle

 

                     

Tybetańskie słowo „karmapa” dosłownie znaczy „człowiek czynu” lub „uosobienie przebudzonej aktywności”. Wszyscy poprzedni Karmapowie przywiązywali szczególną wagę do tego, by współczucie swe wyrażać w działaniu, w pewnym sensie więc linia Karmapy może stanowić pierwowzór „zaangażowanego buddyzmu”.

Siedemnasty Karmapa w wieku 14 lat uciekł z Tybetu, by po drugiej stronie Himalajów szukać wolności religijnej. Od tamtej pory wykorzystuje każdą okazję, by nieść pomoc, angażując się wiele projektów dotyczących zarówno duchowości, jak i pomocy społecznej.

W Indiach Karmapa zaczął przejmować obowiązki głowy szkoły karma kagju buddyzmu tybetańskiego i przewodniczy dwóm organizowanym co roku wydarzeniom: festiwalowi modlitw o pokój Kagju Mynlam Cienmo w Bodhgai oraz Karma Gyncie – zimowym seminariom Dharmy dla mnichów kagju. Ponadto przygotował serię wydarzeń upamiętniających 900 letnią rocznicę urodzin Pierwszego Karmapy.  W roku 2014 zainicjował seminaria Dharmy dla mniszek, tzw. Arja Kszema, które mają inspirować je do większej aktywności w propagowaniu Dharmy Buddhy i dać im szansę zdobycia lepszego wykształcenia, niezbędnego do spełniania tej roli.

W sferze socjalnej Karmapa osobiście zobowiązał się do wprowadzenia zmian w wielu ważnych dziedzinach życia, skupiając się szczególnie na ochronie środowiska naturalnego. W tym celu powołał do życia organizację Khorjug, która koordynuje działalność ekologiczną w ponad 55 klasztorach w całym rejonie Himalajów. Ponadto poświęca on wiele uwagi propagowaniu wegetarianizmu, prawom kobiet oraz działalności charytatywnej.  

Krótko mówiąc, Jego Świątobliwość pracuje na okrągło, całą niemal dobę: poza realizacją swych głównych projektów regularnie udziela nauk, jest autorem i redaktorem wielu publikacji, bierze udział w przeróżnych konferencjach religijnych i pozareligijnych i spotyka się z odwiedzającymi go gośćmi podczas niemal codziennych prywatnych audiencji. Co więcej, jest wielkim koneserem sztuki i sam ją współtworzy – rewelacyjnie maluje i rysuje, komponuje muzykę i poezję.