
Sześć warunków szybkiego osiągnięcia Przebudzenia: Mowy Dharmy Pierwszego Karmapy Dusuma Khjenpy – Dzień czwarty
19 czerwca 2026
Nauki o tradycji Dakpo Kagju i wielkich czynach Pana Gampopy
30 lipca 202618 sierpnia 2025
Na wstępie tegorocznej pierwszej sesji nauk Mar Ngok Jego Świątobliwość przypomniał rozmaite tematy, jakie już omówił podczas sesji lat ubiegłych. Był to m.in. okres wczesnego buddyzmu za czasów Buddhy, sytuacja buddyzmu niedługo po odejściu Buddhy w parinirwanę oraz rozprzestrzenianie się nauk w tamtym okresie. Była też mowa o sytuacji politycznej między królestwami oraz o związkach między indyjskim społeczeństwem, buddyzmem i buddyjską sanghą.
Jego Świątobliwość przypomniał, że pierwsza rada buddyjska odbyła się niedługo po parinirwanie Buddhy. Chociaż tradycyjnie myślimy o niej jako o zebraniu wszystkich pitak (trzech koszy nauk Buddhy: sutr, winai oraz abhidharmy), to większość współczesnych badaczy zgadza się, iż przede wszystkim stworzono wówczas kosze sutr i winai.
Po odejściu Buddhy nauki nie przestawały się szerzyć. Podczas gdy buddyzm upowszechniał się coraz dalej, pojawiało się wiele problemów i nieporozumień. Ostatecznie sangha buddyjska podzieliła się na dwie frakcje, co znamy jako pierwotny rozłam na dwie szkoły: sthawirawadę i mahasanghikę. Również około tego czasu zorganizowano drugą radę buddyjską, aby dalej kompilować pitaki.
Jedni badacze uważają, że okoliczności prowadzące do podziału na dwie główne szkoły nie miały nic wspólnego z dziesięcioma niedozwolonymi działaniami, ale wynikały z pięciu stwierdzeń bhikszu Mahadewy. Inni uczeni z kolei sądzą, że dziesięć niedozwolonych zachowań niejako zasiało ziarna schizmy, choć nie były jej bezpośrednią przyczyną.
Gjalłang Karmapa podkreślił, że niezależnie od tego, czy podział był wynikiem dziesięciu niedozwolonych zachowań, czy też nie, zrozumienie owych dziesięciu działań jest bardzo ważne. Następnie podzielił treść wykładów na cztery części:
- Ogólne omówienie tła historycznego,
- Incydent,
- Zwołanie drugiej rady,
- Dziesięć działań.
1. Ogólne omówienie tła historycznego
Według opisów w większości dostępnych źródeł bezpośrednim katalizatorem zwołania drugiej rady buddyjskiej była debata dotycząca tego, czy mnisi i mniszki mogą przyjmować złoto i srebro.
Po parinirwanie Buddhy nauki szerzyły się w sąsiednich regionach, wzdłuż rzeki Jamuny, będącej dopływem Gangesu, do miasta Mathura, które stało się ważnym ośrodkiem buddyjskim w zachodnich Indiach. Mathura jest miejscem narodzin Kriszny, emanacji Wisznu, a więc świętym miastem dla hinduistów, lecz przez pewien czas rozkwitał tam buddyzm. Miasto stało się najważniejszym terenem rozwoju szkoły sarwastiwada.
Jego Świątobliwość przypomniał, że poprzednio wspominał o uczniu Buddhy o imieniu Katjajana, który udał się do Mathury i tam nauczał Dharmy. Nie mamy natomiast żadnych wzmianek w sutrach o tym, jakoby sam Buddha kiedykolwiek udał się w rejon Mathury.
Mówiąc ogólnie, Indie zachodnie oraz środkowy i górny bieg Gangesu były terenami gwałtownego rozwoju braminizmu. Z tego powodu mieszkający tam ludzie mieli dość sztywne poglądy i byli przywiązani do starych zwyczajów. Wschodnie tereny, od środkowego biegu Gangesu, stały się miejscem rozwoju tradycji śramanów, czyli wędrownych żebrzących mnichów.
Gjalłang Karmapa wyjaśnił:
Tradycja śramanów jako sposobu praktykowania Dharmy bardzo się w Indiach upowszechniła. Kiedy wybieramy życie mnicha lub mniszki, spędzamy czas w lasach, poddajemy się ascezie i żyjemy z jałmużny. Tę tradycję kontynuowali również później buddyści. Mówimy na przykład często o bhikszu, których nazywano także śramanami. Jest tak dlatego, że ci bhikszu podążali za tradycją dawniejszych indyjskich śramanów. Praktykują oni Dharmę w ten sam sposób.
Wschodnie tereny Indii cechowało luźniejsze podejście, a ludzie mieli nieco większą wolność. Dlatego formy buddyzmu, jakie rozwinęły się na tych dwóch obszarach, różniły się od siebie, szczególnie co do poglądów dotyczących winai.
Sto lub dwieście lat po parinirwanie Buddhy poglądy na temat zasad winai sanghi zachodniej i sanghi wschodniej, szczególnie sanghi z Wajśali, były już bardzo rozbieżne.
Około tego czasu odbyła się właśnie druga rada buddyjska. Incydent, który do niej doprowadził, wiązał się z tym, że we wschodnim regionie Wajśali praktyki bhikszu z Wrydżi wywołały kontrowersje pośród zachodnich bhikszu. Praktykowali oni owych dziesięć niedozwolonych działań i nie oddawali się dyscyplinie winai tak gorliwie jak poprzednio.
Jego Świątobliwość przypomniał, że bhikszu z zachodu byli bardziej konserwatywni. Kiedy zobaczyli jak poluzowano zasady winai, rozpoczęła się wielka debata.
W zachodnich Indiach żył jeden ze starszych, o imieniu Jaśa, co było skrótem od Jaśa Kakandakaputra (Jaśa, syn Kakandaki). Nazywano go również Jaśodą. Zobaczył on, że mnisi z Wajśali praktykują owych dziesięć niedozwolonych i sprzecznych z winają działań. W Pomniejszych tematach z tybetańskiej winai mulasarwastiwadinów jego imię tłumaczy się jako Starszy Jaśa (tyb. drakpa, གྲགས་པ།, czyli „sławny”).
Według Dziesięcioczęściowej winai sarwastiwady Jaśa była uczniem Anandy. Urodził się w kaście braminów, w pewnym momencie przyjął święcenia i został buddyjskim uczonym, osiągając poziom arhata. Wówczas był najbardziej wpływowym ze starszych w regionach zachodnich.
2. Incydent
Arhat Jaśa udał się na wschód, do miasta Wajśali. Zobaczył tam, że ósmego, czternastego i piętnastego dnia miesiąca bhikszu wypełniali misy żebracze wodą, udawali się w miejsca pełne ludzi i prosili o złoto i srebro.
Świeccy zastanawiali się co robią bhikszu. Niektórzy nie dawali pieniędzy, inni krytykowali dzieci Śakjów, a więc uczniów Buddhy, za takie postępowanie. Byli i tacy, którzy dawali srebro i złoto.
W tamtym okresie środkowe i niższe części równiny nadgangesowej były dość dobrze rozwinięte gospodarczo i rozkwitał w nich handel. Mieszkańcy miast gromadzili pieniądze, a więc też i zwyczaj żebrania o pieniądze jako jałmużnę upowszechnił się. Było to wówczas nowe zjawisko, niezgodne z dotychczasowymi praktykami buddyjskiej sanghi proszenia o jałmużnę.
Jego Świątobliwość zaznaczył:
W dzisiejszych czasach nie bierzemy samego złota i srebra, ale banknoty. Darczyńca je przekazuje, a mnisi przyjmują i nie jest to nic, co by nas zaskakiwało czy zastanawiało. Ale w tamtym czasie to zjawisko było nowe. Coś takiego nie zdarzało się wcześniej.
Arhat Jaśa powiedział bhikszu przyjmującym złoto i srebro: „Proszenie o złoto i srebro jest działaniem niedozwolonym. Jest ono niezgodne z winają.”
W trzydziestym zeszycie Pięcioczęściowej winai szkoły mahiśasaka napisano:
Wówczas Jaśa Kakandakaputra zwrócił się do bhikszu w miejscu o nazwie Kutagara: „Nie powinniście żebrać w ten sposób. Jeżeli robicie to niewłaściwie, jest to błędem zarówno dla darczyńcy, jak i dla przyjmującego. Słyszałem to od samego Buddhy.” Zwrócił się także do wszystkim świeckich, kobiet i mężczyzn w każdym wieku: „Nie powinniście dawać tego rodzaju jałmużny. Jeżeli dar jest niewłaściwy, jest to błąd zarówno dla darczyńcy, jak i dla przyjmującego.
Oprócz zwrócenia uwagi bhikszu z Wajśali, Jaśa mówił również do świeckich. Powiedział im, że Buddha nie pozwalał członkom sanghi przyjmować złota i srebra, a proszenie o nie jest niezgodne z winają. Wielu świeckich z okręgu Wajśali bardzo go za to chwaliło.
Kiedy mnisi Wrydżiputry (tj. synów Wrydżi) z okręgu Wajśali o tym usłyszeli, nie byli zadowoleni. Nie podobało im się, że Jaśa powiedział mieszkańcom, że nie są dziećmi śramany Śakjamuniego. Skonfrontowali się z Jaśą, mówiąc mu, że popełnił negatywny czyn polegający na zniesławieniu sanghi i oczekiwali wyznania winy. Jaśa ich jednak nie słuchał, lecz wrócił do Kauśambhi, za pomocą swych cudownych mocy, frunąc po niebie. To wszystko stanowiło incydent, który doprowadził do zgromadzenia się sanghi na drugiej radzie.
3. Zwołanie drugiej rady
Aby ukrócić praktyki mnichów z Wajśali, Jaśa zgromadził licznych bhikszu, szczególnie starszych i odbyła się rada. Powrócił następnie na zachód i poprosił kilku dobrze znanych starszych, by również wzięli w niej udział. Ostatecznie udało mu się sprowadzić dwóch znanych arhatów. Jednym z nich był Sambhuta z regionu Mathury, a drugim Rewata. Obydwaj zgodzili się wziąć udział w zgromadzeniu.
Niektóre teksty przytaczają relację o tym, że Rewata został zapytany o dziesięć niedopuszczalnych działań. Według Dziesięcioczęściowej winai sarwastiwady, pytającym był sam Jaśa. Według Kandaki z winai palijskiej, Jaśa szukał Sambhuty i mnichów, a następnie mnisi szukali Rewaty. Wówczas Jaśa pytał Rewatę. Podobny opis znajdujemy w Czteroczęściowej winai szkoły mahiśasaka. Jednak niezależnie od tego, kto był pytającym, wszystkie relacje stwierdzają, że to Rewata stwierdził, iż owych dziesięć działań było niedopuszczalnych.
Oprócz Sambhuty i Rewaty Jaśa zgromadził wielu bhikszu z regionów Pawy, Awanti i Dakszinapathy, aby wzięli udział w radzie. Jednocześnie także mnisi z Wrydżi na wschodzie zebrali mnichów z rejonów wschodnich. A więc obie strony miały swoich zwolenników.
Ostatecznie zebrało się siedmiuset starszych z obu stron, a także dwadzieścia tysięcy członków sanghi. Rada odbyła się w miejscu o nazwie Amrapaliwana (czyli Gaj Amrapali – ogród podarowny Buddzie przez kurtyzanę Amrapali) w Wajśali. Jego Świątobliwość dodał, że starszych było tak wielu, iż trudno było zorganizować zgromadzenie. Więc koniec końców postanowiono, że każda ze stron wyłoni czterech starszych, aby ją reprezentowali – czterech ze wschodu i czterech z zachodu.
Imiona uczestników w różnych tekstach winai są rozmaicie podawane, ale możemy zebrać kilka z nich. Są to: Sarwakamin (lub Sarwagamin), Rewata, Sambhuta, Jaśa Kakandakaputra, Sumana, Śalha, Kubdżaśobhita oraz Wasabhagamika. Uczestnikiem był także bhikszu Adżita, wyświęcony zaledwie od pięciu lat, ale niezwykle uczony w winai i potrafiący przekazywać nauki.
A więc owych dziewięciu starszych reprezentowało siedmiuset arhatów. Z tego względu drugą radę buddyjską nazywa się radą siedmiuset lub radą z Wajśali. Chociaż rozpoczęła się od kwestii przyjmowania przez mnichów i mniszki złota i srebra, omawiano na niej dziesięć działań, które propagowali bhikszu z Wajśali.
4. Dziesięć działań
Gjalłang Karmapa rozpoczął od objaśnienia dziesięciu niedozwolonych działań zgodnie z opisem w winai therawady, w tekście mulasarwastiwady Pomniejsze tematy winai.
Według tego therawadyjskiego tekstu były one następujące:
1. Przyzwolenie na sól: pozwolenie na przechowywanie soli w pojemnikach wykonanych z rogów zwierząt.
Zasadniczo bhikszu nie mogli gromadzić jedzenia, by móc je spożyć następnego dnia. Jednak dopuszczalne było przechowywanie soli w pojemniku wykonanym z rogów zwierząt.
Jego Świątobliwość przypomniał, że w tamtym okresie czas odmierzano za pomocą zegarów słonecznych. Nawet jeśli minęło już południe, ale cień nie był szerszy niż dwa place, można było kontynuować jedzenie. Kiedy cień stał się szerszy, nie było to już dozwolone.
2. Przyzwolenie w oparciu o miarę dwóch palców: można było nadal spożywać posiłek, jeśli minęło już południe, ale jeżeli cień nie osiągnął szerokości dwóch palców.
3. Przyzwolenie na inną wieś: po spożyciu posiłku, można było udać się do innej wsi i spożyć kolejny.
Jeżeli bhikszu spożyli już posiłek w jednej wsi, mogli udać się do innej i tam również zjeść. Nie wolno było mieć drugiego posiłku w tej samej wsi.
4. Przyzwolenie na inne miejsce: Bhikszu znajdujący się w obrębie jednego miejsca nie muszą przyjmować ślubowań sodziong (tyb. གསོ་སྦྱོང་།, sans. poszadha) również w jednym miejscu.
Jeżeli bhikszu są rozproszeni w promieniu 18 kilometrów, trudno jest im wszystkim zebrać się w jednym miejscu na sodziong. Dlatego nie wszyscy mnisi z jednego okręgu muszą koniecznie przyjmować ślubowania sodziongu wspólnie, mogą to uczynić w miejscu, gdzie się znajdują.
5. Przywolenie na zgodę: Kiedy sangha załatwia wspólne sprawy, może to zrobić, nawet jeżeli nie wszyscy bhikszu są obecni, jeśli wszyscy wydali zgodę.
Jeżeli cała sangha wydała zgodę, wszyscy mnisi nie muszą się zbierać za każdym razem, szczególnie podczas ceremonii przyjmowania sodziongu.
6. Przyzwolenie na indywidualne tradycje: Można praktykować zgodnie ze sposobem, w jaki robi to konkretny opat lub nauczyciel.
Mowa tu o tym, o czym dyskutujemy dzisiaj, czyli o przekazie wizualnym. Jeżeli nasz nauczyciel wykonuje praktykę w konkretny sposób, można kontynuować tę praktykę tak samo jak on.
7. Przyzwolenie na świeże mleko: Maślanka, która nie została poddana obróbce, może być pita.
8. Przywolenie na napoje: Można spożywać pół-sfermentowany sok z kokosa.
Kokos czasami fermentuje w naturalny sposób. Ponieważ nie jest to alkohol wyprodukowany przez człowieka, można go spożywać.
9. Przyzwolenie na matę: Kiedy szyjemy matę, jeżeli nie została obszyta wokół, może być dowolnego rozmiaru.
10. Przyzwolenie na złoto i srebro: Pozwolenie na przyjmowanie darów w postaci złota i srebra.
Według Pomniejszych tematów winai:
- Według chińskiego przekładu, kiedy bhikszu zgłaszali wnioski niedharmiczne bez uzgodnienia, niedharmiczne po uzgodnieniu oraz dharmiczne bez uzgodnienia, jeśli członkowie sanghi chwalili je głośno i dawali przyzwolenie, wykrzykując „A la la!”, nazywano to działaniem polegającym na udzielaniu zgody poprzez werbalną pochwałę.
- Przyzwalanie na coś poprzez wyrażenie radości. Według przekładu chińskiego można przyjmować wnioski poprzez wyrażenie radości.
- Dozwolone jest kopanie w ziemi samemu lub nakazanie komuś kopania w ziemi.
- Według wersji chińskiej, można przechowywać sól, jeżeli została wsypana do łodygi bambusa, dotknięta, użyta oraz pomieszana z odpowiednimi tonikami. Ten przepis łączy się z działaniem opisanym w therawadzie jako „przechowywanie soli”.
- Dozwolone jest spożycie posiłku w jednym miejscu, a następnie udanie się do innego, oddalonego o około siedem kilometrów i zgromadzenie tam na kolejny posiłek.
- Mówiliśmy wcześniej o mierzeniu czasu za pomocą dwóch palców, co faktycznie odnosi się do mierzenia cienia drewnianym patykiem. Jeżeli cień jest szerszy niż szerokość dwóch palców, nie należy już jeść. Jeżeli cień nie przekracza tej szerokości, można wciąż spożyć posiłek.
- Według przekładu chińskiego, dozwolone jest, aby osoba chora mogła pić alkohol rozcieńczony wodą.
- Przyzwala się spożywać w czasie uznawanym za nieodpowiedni filiżankę mleka zmieszaną z taką samą ilością jogurtu. Chińskie tłumaczenie mówi, że jeżeli mleko jest rozcieńczone wodą, picie go o niewłaściwej porze nie jest wykroczeniem.
- Według przekładu tybetańskiego, bhikszu z Wajśali używali mat, które nie miały wszytego kawałka materiału długości ramienia Tathagaty i uznali to za dozwolone. Według chińskich opisów, kiedy mnisi robią nowe maty, powinni wziąć kawałek materiału ze starej maty i przytwierdzić go do nowej. Ale jeżeli nawet używają jej bez starego kawałka materiału, jest to nadal dozwolone.
- Bhikszu z Wajśali nacierali swe miseczki żebracze wonnościami, przyozdabiali kwiatami i sprawiali, że wyglądały naprawdę pięknie. Podobnie jak w Indiach robi się to z relikwiami, kładli miseczki na ładnej poduszce i szli przez ulice, mówiąc: „Słuchajcie inteligentni ludzie. To jest bardzo dobra miseczka żebracza. Ktokolwiek złoży w niej dar, uzyska dobry rezultat. Jeżeli włożycie do niej klejnoty, złoto lub inne drogocenne przedmioty, przyniesie wam to wielki pożytek.” Nazywa się to przyzwoleniem odnośnie do złota i majątku.
Na zakończenie Jego Świątobliwość zaznaczył, że różne teksty winai mówią o dziesięciu działaniach, lecz przedstawiają je rozmaicie.

